DZIŚ

Tanzania: Dzień Chama Cha Mapinduzi

Kapitał społeczny - budowanie wspólnoty

Żyjemy w kapitalizmie. Jego fundamentem jest własność prywatna, swoboda decydowania o własnych zasobach oraz wolność wchodzenia w relacje z innymi członkami społeczeństwa. Kluczowym pojęcie dla zrozumienia kapitalizmu jest kapitał, czyli dobra, które umożliwiają aktywność na polu gospodarczym.

Wiadomość archiwalna

A A A

Równocześnie kapitał jest zasobem, który zainwestowany daje możliwość uzyskania z tego tytułu dalszych korzyści, bardzo często bez konieczności ponoszenia wysiłku przez osobę go inwestującą. Pojęcie to w ostatnich dziesięcioleciach zyskało znaczenie bardzo uniwersalne i pojawia się w konotacji z terminami z różnych obszarów działalności ludzkiej. W środowisku pozarządowym w ostatnich latach słowo kapitał pojawia się najczęściej w dwóch frazach: kapitale ludzkim oraz kapitale społecznym.

Kapitał Ludzki to określenie jednego z programów operacyjnych wdrażanych w ramach realizacji Narodowej Strategii Spójności na lata 2007 – 2013. Jak określono we wstępie do tego dokumentu kapitał ludzki jest pojęciem oznaczającym zasób wiedzy, umiejętności oraz potencjału zawartego w każdym człowieku i w społeczeństwie jako całości, określającym zdolności do pracy, adaptacji do zmian w otoczeniu oraz możliwości tworzenia nowych rozwiązań[1]. Równocześnie zaraz po tej krótkiej definicji pojawia się wzmianka, że kapitał ludzki pozostaje w bezpośrednim związku z kapitałem społecznym definiowanym dalej jako zasoby umiejętności, informacji, kultury, wiedzy i kreatywności jednostek oraz związki pomiędzy ludźmi i organizacjami. Przy czym podkreślić należy, iż kapitał społeczny nie jest tylko prostą sumą kapitałów jednostek, ale jest także kreowany przez instytucje oraz pomnażany poprzez ich zdolność do współdziałania[2].

 

Porównując obie definicje można dojść do wniosku, że kapitał społeczny to nic innego jak kapitał ludzki sprzężony ze związkami i relacjami pomiędzy ludźmi i organizacjami - nie jest więc zwykłą sumą potencjałów, ale synergicznym efektem współdziałania wszystkich podmiotów. Im ta synergia większa, tym mocniejszy kapitał społeczny.

 

W latach 1970-1989 R. Putnam z grupą współpracowników podjął szeroko zakrojone badania włoskich regionów. Podstawowe pytanie jakie postawiono brzmiało: dlaczego niektóre demokratyczne rządy odnoszą sukcesy, a inne przegrywają?W jaki sposób mierzyć skuteczność działania instytucji demokratycznych i jakie czynniki wpływają na ten stan rzeczy? Zanalizowano historyczny rozwój demokracji we Włoszech, zmiany w strukturze elit politycznych, styl prowadzenia polityki oraz opinię obywateli o jakości rządów. Przeprowadzono również ocenę sprawności samorządów opartą na dwunastu wskaźnikach. Badania pokazały znaczne różnice pomiędzy regionami południa i północy Włoch. Analizując rezultaty, Putnam wskazał na mniejsze umiejętności wzajemnej współpracy „południowców” na rzecz ich wspólnego dobra. Sukces w przezwyciężaniu dylematów zbiorowego działania zależy od szerszego kontekstu społecznego. Społeczności, które odziedziczyły – wypracowały na przestrzeni dziejów istotny kapitał społeczny w postaci norm wzajemności i sieci obywatelskiego zaangażowania charakteryzują się większą łatwością podejmowania dobrowolnej współpracy. „Kapitał społeczny odnosi się do takich cech organizacji społeczeństwa jak: zaufanie, normy i powiązania, które mogą zwiększyć sprawność społeczeństwa ułatwiając skoordynowane działania: Tak jak i inne postaci kapitału, kapitał społeczny jest produktywny, umożliwia bowiem osiągnięcie pewnych celów, których nie dałoby się osiągnąć, gdyby go zabrakło[3]”. Mechanizm zachęcający do zachowań kooperacyjnych jest niezbędny dla efektywnego funkcjonowania demokracji. Według Putnama wytwarzany jest on w różnego rodzaju stowarzyszeniach. Regularna współpraca buduje wzajemne zaufanie, które przenosi się na inne sfery życia społecznego. Kapitał ten stanowi dobro publiczne, a nie prywatne. Istnieje łatwość nawiązywania kontaktów, brak jest wyraźnie zarysowanych struktur zależności. Ułatwia to komunikację i poprawia przepływ informacji, ponadto zgromadzone wcześniej doświadczenie wspólnej współpracy budują solidne fundamenty dla przyszłych działań. Putnam spróbował wyciągnąć wnioski z poziomu społecznych stowarzyszeń w obszarze działań administracji publicznej. „Jeśli poziome sieci obywatelskiego zaangażowania pomagają ich uczestnikom rozwiązywać dylematy zbiorowego działania, to tym bardziej powinny sprzyjać sukcesowi instytucji w szerszym społeczeństwie (…) Członkowstwo w zorganizowanych poziomych grupach powinno być dodatnio sprzężone z dobrym rządem[4]”.

Badania Putnama i jego współpracowników (Robert Leonardi, Rafella Nanetti) odbiły się szerokim echem w naukach społecznych. Według „Quarterly Journal of Economics”, praca Putnama dotycząca włoskich regionów była najczęściej cytowaną publikacją w naukach społecznych lat dziewięćdziesiątych[5].

Przy tak ogromnym zainteresowaniu pojęcie kapitału społecznego zdaje się jednak rozmywać. Jego obecność rozpatrywana jest w odniesieniu do spraw gospodarczych (kapitał społeczny a: dystrykty przemysłowe; przedsiębiorczość, teoria gier, rynek pracy, kapitał ludzki, wiedza i innowacje), rozwoju gospodarczego (kapitał społeczny a: wzrost gospodarczy, rozwój lokalny, rozwój obszarów wiejskich, ubóstwo, empiryczne studia nad wzrostem gospodarczym w krajach wysoko i słabo rozwiniętych, warunki życia ludzi ubogich, mikro kredyty), instytucji (kapitał społeczny a: partycypacja polityczna, działania instytucji politycznych), tranzycji (kapitał społeczny a: tranzycja instytucjonalna, tranzycja gospodarcza), pomyślności społecznej (kapitał społeczny a: interakcje społeczne i szczęście; zdrowie; edukacja; usługi publiczne i państwo dobrobytu; przestępstwa i miejska opieka społeczna; środowisko naturalne)[6].

W mnogości interpretacji i analitycznych wątków traci w opinii krytyków swą przejrzystość i staje się słowem wytrychem. Padają oskarżenia pod adresem instytucji publicznych i organizacji międzynarodowych o nadużywanie pojęcia, a zwłaszcza za fakt wykorzystywania pomiarów „zasobów kapitału społecznego” do kwalifikacji konkretnych projektów. Krytyka ta dotyka szczególnie Bank Światowy, który dokonał instytucjonalizacji kapitału społecznego czynnie angażując ten parametr w ocenę projektów przyjmowanych do realizacji. Duże kontrowersje wzbudziła definicja tego pojęcia przedstawiona w ramach programu Social Capital Initiative. Czytamy w niej: „kapitał społeczny powinien być rozumiany nie tylko jako suma instytucji, praw, norm i postaw, które kształtują interakcje aktorów w społeczeństwach, ale przede wszystkim jako „klej, który je spaja”, coś co tworzy społeczeństwo z jednostek”[7]. Co oznacza pojęcie kleju, który spaja społeczeństwo? Inne zarzuty to między innymi brak rygorystycznej konceptualizacji pojęcia, istnienie niebezpieczeństwa, że termin będzie używany w instrumentalny sposób. Ponadto różnorodne techniki badawcze mające służyć pomiarom zasobów kapitału poprzez użycie wielu zmiennych jeszcze bardziej gmatwają rozumienie terminu.

Zarzuty stawiane na polu naukowym koncepcji kapitału społecznego pokazują równocześnie zagrożenie jakim jest szafowaniem tym i podobnymi pojęciami w obszarze działań publicznych. Przykład południowych Włoch lub też wschodnich Niemiec pokazuje, że wpompowanie ogromnych zasobów publicznych w rozwój regionów nie koniecznie bezpośrednio przekłada się na równoczesne tworzenie mocnego kapitału ludzkiego i społecznego. Należałoby zadać pytanie, w jaki sposób środki z kapitału ludzkiego mogą budować i budują umiejętność współpracy, dochodzenia do porozumienia, tworzenia coraz większego zaufania w społeczeństwie. Jak zauważa F. Fukuyama Zaufanie to mechanizm oparty na założeniu, że innych członków danej społeczności cechuje uczciwe i kooperatywne zachowanie oparte na wspólnie wyznawanych normach. Z rozpowszechnionego zaufania tworzy się kapitał społeczny. Kapitał społeczny jest zdolnością wynikającą z rozpowszechnienia zaufania w obrębie społeczeństwa lub jego części. (Fukuyama, 1997: 39). Warto wspólnie zastanawiać się nad budowaniem zaufania, współpracy i porozumienia w naszych społecznościach.

 

 

 

[1] Program Operacyjny Kapitał Ludzki. Narodowe Strategiczne Ramy Odniesienia, Warszawa, 7 września 2007, s.5

 [2] j.w.

 [3] Putnam R., 1995, Demokracja w działaniu: tradycje obywatelskie we współczesnych Włoszech, Kraków, s. 258.

 [4] j.w., s.273

 [5] Trutkowski C., Mandes S., 2005, Kapitał społeczny w małych miastach, Warszawa, s.60.

 [6] zob. źródła dla studiów nad kapitałem społecznym – portal stworzony przez Fabio Sabatiniego – pracownika naukowego University of Rome La Sapienza, www.socialcapitalgateway.org

 [7] World Bank, Social Iniciative Working Paper No. 1

 

 

miejsce: Dolny Śląsk
organizator: Regionalne Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych
www: http://www.rcwip.pl 
źródło: wroclaw.ngo.pl
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!

SKOMENTUJ


KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.